sobota, 9 grudnia 2017

Scythe - spostrzeżeń słów kilka

Cykl ilustracji Pana Jakuba Różalskiego przedstawiający alternatywny"Świat 1920+" zna prawie każdy, a przynajmniej kojarzy. Są to ilustracje jednocześnie piękne, realistyczne pomimo mało szczegółowej kreski, o niesamowitym wręcz klimacie. Przywodzą na myśl stare obrazy przedstawiające pejzaże i ludzi przy ich codziennych czynnościach. A ponieważ cykl cofa nas o blisko sto lat, obrazy stają się bardzo inspirujące i działające na wyobraźnię, zwłaszcza, że powiązane są blisko z historią Europy, choć tą alternatywną, Znajdziemy tu odniesienia do prawdziwych postaci (jak chociażby niedźwiedzia Wojtka), do wyglądu wojska, scenki rodzajowe.

wtorek, 5 grudnia 2017

Polona.pl

Czasem człowiek szuka starych książek. Ale takich naprawdę starych. Tak np. sprzed wojny. Albo z średniowiecza. Szkoda, że nie można po nie sięgnąć z przed internet, tylko trzeba iść do jakiejś wiekowej już biblioteki i tam starać się o pozwolenie dostania do naprawdę już wiekowych woluminów, prawda?


wtorek, 28 listopada 2017

Azul

Azul, hexowy hit, jak mówią niektórzy. Co prawda Essen nie było tak dawno temu, jednak mam wrażenie, że strasznie późno udało mi się w niego zagrać. Zagrać pierwszy raz i zapewne nie ostatni.


czwartek, 23 listopada 2017

WWW.1939.COM.PL

 W sumie bardzo lubię wydawnictwo Warbook (czy też może Ender). Wydali kilka bardzo fajnych pozycji, choć czytałam akurat te bardziej na faktach (zafganistanu.pl, Mój dżihad czy Dziennik snajpera). o książkach z serii www Ciszewskiego też słyszałam. I nawet kilka spojlerów też. Natomiast patrząc na to, jak bardzo cała seria wciągnęła mojego faceta, stwierdziłam, że pomimo mojej pomału przemijającej awersji do książek (tak to jest, jak się swego czasu czytało na czas i jeszcze trzeba było to opisywać), wezmę i przeczytam. Przynajmniej pierwszy tom.

wtorek, 21 listopada 2017

Dwarves in Trouble

 Ci co wspierali na Kickstarterze wiedzą, że zaczęła się rozsyłka mojej gry Dwarves in Trouble (a po swojsku Krasnoludy w opałach). Na razie idzie podstawka i figurki (o ile ktoś sobie zamówił).

Reszta (monety i dodatki) będą rozsyłane jakoś na początku przyszłego roku.

To tyle z ogłoszeń parafialnych. Ogólnie Narmo się cieszy, że pomimo opóźnień gra w końcu trafia do wspierających i co poniektórzy będą się świetnie bawić (chociaż wiem, że świat jest pełen marud i nie każdy lubi tak dużą negatywną interakcję).

Są plany by Krasnoludy pojawiły się też w polskiej wersji językowej, ale kto i kiedy je wyda, nie jestem pewna. Także trzymajcie kciuki, by było to jak najwcześniej.

wtorek, 30 maja 2017

3x3 Eyes


Narmo nie czyta zbyt dużo tasiemców - zaliczyłam tylko Dragon Ball'a, Naruto, Inu-Yashę i Berserka. A jednak sięgnęłam w końcu 3x3 Eyes. A skłoniły mnie ku temu genialne OAVki, które kupiłam za bezcen na jednym z portali. A że OAVki były świetne, to sięgnęłam po mangę, nie bacząc na to, że ma 40 tomów...

wtorek, 9 maja 2017

Void Dancers - wywiad z autorem

Mamy ostatnio wysyp erpegowych projektów na Wspieram.to. Tym razem udało mi się porozmawiać z Michałem Selke, autorem ciekawie zapowiadającego się systemu Void Dancers.


wtorek, 4 kwietnia 2017

Wywiad z twórcą Afterglow


Jeśli jeszcze nie wiecie czym jest Afterglow, to odsyłam was do kampanii, która jak na erpega pędzi z wielkim kopem. Niejeden wydawca gier fabularnych w Polsce chciałby uzbierać tyle na wspieraczce. Tak czy inaczej i nie przedłużając, zapraszam poniżej.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Próby powrotu do erpegów

To, że Narmo erpegi lubi, jest wiadome dla każdego, kto dłużej śledzi tego bloga, bądź po prostu mnie zna. Także tego... Był czas, że Narmo wypadła z erpegowania. Ale wyszło Dark Heresy i się okazało, że są ludzie, którzy chętni go poprowadzą. No i nie trzeba było wiele Narmo powtarzać.

W sumie to gramy dwie kampanie, z czego jedną po wielu bólach udąło się zakończyć. A druga przerwana, bo... jeden z graczy nam się do Łodzi przeprowadził. No i lipa z grania.

Co do Dark Heresy, to system jest ciekawy i być może jak zasiądę do podręcznika i poczytam coś więcej jak psionikę, to spróbuję swoich sił jako MG. Kto wie? Jak na razie MG nam się wypalił, gracz czmychnął z Krakowa, a mnie ciągnie spróbować gry w InSpectres. Bo Narmo Łowców Duchów lubi, tak samo jak serię (niedokończoną) Cierń w Koronie Krzysztofa Owedyka, która nawiązuje i do Ghostbusters, jak i do erpegowania.


Co mi dadzą próby zebrania drużyny i powrotu do tej szlachetnej rozrywki? Czas pokaże. Miejmy nadzieję, że w tej czy innej formie uda się przywrócić Narmo światowi gier fabularnych jako takich.