środa, 6 sierpnia 2014

Postępy prac nad grą

Przebąkuję i przebąkuję o tej mojej grze, więc może coś więcej tym razem o niej? Tym bardziej, że zjada mi lwią cześć wolnego czasu.

Postępy

Postępy są. Gra jest karciana. Skład talii wielokrotnie przetestowany i ustalony ostatecznie. Walka o grafiki trwała prawie pół roku (a może więcej?). Teraz składają się w ładne karty i wyłapuję błędy, które pójdą do poprawki do graficzki. Mam nadzieję, że pójdą jej one szybciej i komp znowu nie wyląduje jej w serwisie.

Tekst instrukcji przeredagowuje się i miejmy nadzieję, że mniej w nim będzie błędów niż po ostatnich poprawkach. Przy okazji - instrukcja ma mieć jakieś 4 strony, więc jak widać powinno być prosto.

Przepychanki na linii ja-wydawnictwo można skomentować bardzo prosto - dwa osły się uparły i odpuścić nie chcą. Bywa ciężko, czasem łatwo. Ale raczej miło, bo się nie widujemy za często, chyba, że próbuję coś pośpieszyć.

Akcja ma ruszyć we wrześniu. Miejmy nadzieję, że się nie przesunie za bardzo. Prototyp z gotowymi grafikami również ma trafić w moje łapki już niedługo. Na razie wyłapuję błędy i czekam na odzew.

czwartek, 24 lipca 2014

Nowy MiM w drodze

Informację, o reaktywacji Magii i Miecza przyjęłam z pewną dozą zaskoczenia, fascynacji i nadziei. Akcja na Wspieram.to była pewnym sukcesem, a i ilość osób zaangażowanych poraża. Jak jednak te rozbuchane nadzieje są wspierane dalej? Nie znam się na marketingu, ale coś mi nie gra i właściwie już nie grało podczas zbiórki. Owszem, wsparłam, lecz bardziej symbolicznie niż tak jak by wskazywały na to moje nadzieje.

środa, 16 lipca 2014

Białoruski metal, bo Narmo dziwnej muzyki czasem słucha

Moja przygoda z białoruskim metalem zaczęła się 8 lat temu, gdy trafiłam na koncert do krakowskiego Loch Nessa. Był to jeden z tych przypadków, gdy na koncert poszłam całkowicie w ciemno nie znając ani jednego zespołu. Nie zmienia to faktu, że zwykle tego typu wypady są owocne i można usłyszeć niezłe perełki.


środa, 25 czerwca 2014

e-Booki

To nie jest tak, że jestem przeciw papierowym wydaniom. Nie jest to też tak, że jestem przeciw wydaniom elektronicznym. Każda z tych opcji ma swoje zalety jak również wady. Czy macie ochotę poczytać trochę o moim zdaniu nt. e-booków i, ewentualnie, gdzie je dostać?

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Cyberpunkowe animce

Narmo ogląda stare filmy, stare animce i w ogóle ma skrzywienie w tym względzie. Większość tego co oglądam, nie znają nawet anime-wyjadacze (a może po prostu nie znam takich masterów). Poniżej chciałam się z Wami podzielić uwagami na temat kilku filmów animowanych japońskich twórców.