Pora na kolejny utwór ze śpiewniczka Czeskiego. Tym razem sprośne tematy zostawiamy na boku ;)niedziela, 23 sierpnia 2015
środa, 19 sierpnia 2015
Erpegowe piosenki, czyli prehistoria odgrzebana
Krakon 2004, pewna sala prelekcyjna, a tam Cezary "Czeski" Czyżewski z gitarą i śpiewnikami. Ciekawe wspomnienie czyż nie? Cóż, oprócz wspomnienia został mi jeszcze śpiewnik. A jako, że melodii już nijak nie pamiętam i grać na gitarce nie umiem, to pozostało mi poczytać. A przy okazji postanowiłam podzielić się z wami tą prehistorią i być może ktoś nawet nagra/nakręci te utwory razem z podkładem muzycznym ;)
środa, 29 lipca 2015
Narmo o życiu
Żyję sobie w tym kraju. Nie oglądam telewizji, nie czytam gazet, onetu też nie. Tak sobie żyję, czytając co ZUS raz po raz wymyśla, jak Skarbówka ponownie zmienia interpretacje przepisów i wali kary wstecz (sic!), jak Policja wciąż próbuje utrudniać życie szarym obywatelom. Tak sobie obserwuję, jak niektóre gminy dorabiają sobie poprzez fotoradary i Straż Miejską. I żyję w tej rzeczywistości starając się żyć uczciwie, płacąc podatki i reagując wtedy, kiedy tego wymaga sytuacja.
czwartek, 2 lipca 2015
Krasnoludy w opałach
Jakiś czas temu ogłaszałam, że będę wydawać grę. Otóż sprawa sie potwierdza, prace ponownie już są bliżej niż dalej zakończenia. Ci, co znają krakowskiego Hexa, widzieli z pewnością grafiki, jak i mieli okazję zagrać w jeden z prototypów.
A właśnie, mogę już oficjalnie potwierdzić, pod jakim tytułem gra zostanie wydana:
Tu macie dopiero wersję roboczą logo. Może się jeszcze całkiem zmienić, za to grafiki mamy już prawie wszystkie. Niedługo ruszymy z konkretniejszą kampanią promocyjną. Na osłodę czekania wrzucam kilka finalnych grafik.
A właśnie, mogę już oficjalnie potwierdzić, pod jakim tytułem gra zostanie wydana:
Tu macie dopiero wersję roboczą logo. Może się jeszcze całkiem zmienić, za to grafiki mamy już prawie wszystkie. Niedługo ruszymy z konkretniejszą kampanią promocyjną. Na osłodę czekania wrzucam kilka finalnych grafik.
środa, 4 marca 2015
Baśń o ludziach stąd - recenzja
Mam ostatnio manię nt. polskiego kina. Prawda jest taka, że dalej bardzo rzadko oglądam filmy, lecz jeśli już to zwykle staram się zahaczyć o coś nieamerykańskiego. Ostatnimi czasy jest to najczęściej polska produkcja. Tak i tym razem zupełnym przypadkiem trafiłam na "Baśń o ludziach stąd" (można obejrzeć na youtube, jakby ktoś szukał).
Subskrybuj:
Posty (Atom)



