piątek, 25 grudnia 2015

Mój przyjaciel MG

Ostatnio coraz częściej wspomina mi jeden z moich klanarchiowych graczy, że z chęcią by znów zagrał. To by oznaczało powrót do tego świata, wciąż nie wyeksploatowanego, czasem tajemniczego, czasem złowrogiego, ale pełnego brawury i akcji. I powrót do ślęczenia nad scenariuszem po kilka godzin dziennie. Choć perspektywa jest kusząca, to czy mam na to jeszcze czas?

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Przebudzenie Szmocy...

Zaznaczyć od razu trzeba, że nigdy fanką Gwiezdnych Wojen nie byłam. Do kina trafiłam, gdyż Faceto oznajmił, że idziemy. No to jak idziemy, to idziemy.

Cóż, oczekiwań specjalnie nie miałam. Ale jakaś fabuła by się przydała. I dalej nie wiem, gdzie ta Moc niby się przebudziła. Ok, jeśli nie chcecie sobie filmu psuć, nie czytajcie dalej.

wtorek, 13 października 2015

Krasnoludy w opałach na Essen

Niektórzy może już wiedzą, że w czasie gdy w Krakowie odbywał się Imlardis, Narmo razem z krakowskim Hexem wywędrowała do Niemczech na największe w Europie targi gier. Tam promowaliśmy nie tylko Hexa, który rozrasta się strasznie (zwłaszcza pod względem ilości gier) i istnieją duże szanse, że kolejna kawiarnia pojawi się nie tylko we Wrocławiu (a to już niedługo!). Drugim powodem, dla którego razem z Hexem przybyłam do Essen było promowanie Krasnoludów w opałach (czy też z Dwarfs in Trouble). Cztery dni ciągłego tłumaczenia zasad, przerwy pomiędzy partiami tylko takie by się napić wody, ludzie powracający na następny dzień i przyprowadzający znajomych. Mega dawka fanu, pozytywnej energii i zadowolenia graczy.

A poniżej możecie zobaczyć krótką relację z naszego stoiska od Board Game Girl: